Rejestracja poradni przyszpitalnych
Numerek w holu, wywołanie do okienka i podpis miejsca: budynek, piętro, kierunek. To najkrótsza droga do zdjęcia tłumu sprzed rejestracji.

Pacjent w dużym budynku jest zwykle pierwszy raz. Ekran w holu prowadzi go literą i kolorem strefy, a bilet powtarza tę samą literę, żeby dało się iść za nią po ścianach.
Każde miejsce w szpitalu ma własny rytm, więc każde dostaje własną kolejkę, własny ekran i własną literę na bilecie.
Numerek w holu, wywołanie do okienka i podpis miejsca: budynek, piętro, kierunek. To najkrótsza droga do zdjęcia tłumu sprzed rejestracji.
Przyjęcie na oddział ma etapy: dokumenty, wywiad pielęgniarski, przejście na oddział. Pacjent widzi, na którym jest, i nie pyta o to trzeci raz.
Numer, kabina i czas przygotowania, na przykład po wypiciu kontrastu. Na ekranie wyłącznie numery, bez nazwisk i bez nazwy badania.
Przygotuj dowód osobisty i wypis z poprzedniego leczenia.
Izba przyjęć planowych. Osoba, która prowadzi przyjęcie, i etapy tego przyjęcia.
Na ekranach pacjenta pokazujemy numer. Nazwisko pojawia się wyłącznie wtedy, gdy placówka świadomie to włączy.
Ustawienie jest jedno na całą instalację, więc nie zdarzy się ekran mówiący więcej niż sąsiedni.
Nasz system jest tak elastyczny, że możesz używać go od razu: strefy, kolejki i ekrany ustawiasz sam, w jednym holu albo w całym szpitalu.
Kiosk dotykowy, bilet papierowy i cyfrowy, odprawa kodem albo numerem PESEL, praca bez internetu w sieci szpitala.
Tablice zbiorcze i tabliczki przy gabinetach, treści własne między wywołaniami, zdalne przeładowanie i harmonogram włączania.
Wysoki kontrast i duży tekst na kiosku, wezwanie takiego pacjenta czarno-żółte na tablicach, wywołanie głosowe.
Instalacja na serwerach szpitala albo w naszej chmurze, powierzenie przetwarzania, dziennik czynności.
Czas reakcji, zdalna diagnostyka urządzeń, aktualizacje floty z jednego miejsca.
Zaczynamy od jednego miejsca w budynku i kończymy liczbami, które widać przed i po uruchomieniu.
Ruch w jednym punkcie rejestracji: ile osób, w jakich godzinach, jak długo czekają i gdzie się gubią.
Jedna rejestracja poradni albo jedna pracownia, z oznaczeniem strefy budynku na ekranie i na bilecie.
Pracujecie normalnie, my jesteśmy pod ręką i poprawiamy to, co uwiera personel.
Ryzyko jest po naszej stronie: po próbie oddajesz sprzęt bez dopłaty. Na czas próby sprzęt zostaje naszą własnością, a jego stan spisujemy przy przekazaniu i odbiorze. Zakres i warunki ustalamy przed startem, na piśmie.
Mediana czekania, czas dla dziewięciu na dziesięciu, liczba interwencji personelu i uwagi z obsługi.
Wartości wpisujemy po pomiarze u Was. Cudzych wyników nie pokazujemy jako swoich.
Krótko o tym, o co pytają działy administracji, informatyki i jakości.
Ekran w holu i bilet pokazują tę samą literę i kolor strefy, a do tego budynek, piętro i kierunek. Pacjent idzie za literą, zanim zacznie czytać liczby.
Zaczynamy od planu pięter i listy poradni. Z tego wychodzi liczba ekranów, kiosków i stref, a z niej dopiero wycena.